Loading ...
Sorry, an error occurred while loading the content.
 

Re: [gaykingdom] Têczowe ¦wiêta

Expand Messages
  • Fremont BridgeMan
    Damn I really hate being an Ugly American . Does anyone know of an on-line Polish to English converter? Joe Seattle USA (The place without a State Governor
    Message 1 of 2 , Dec 22, 2004
      Damn I really hate being an "Ugly American".  Does anyone know of an on-line Polish to English converter?
       
      Joe
      Seattle USA  (The place without a State Governor five weeks AFTER the election.)

      Szymon Niemiec <s.niemiec@...> wrote:
      Powoli i nieub�aganie zbli�a si� do nas najch�odniejsza pora roku. Jak przepowiadaj� synoptycy ju� nied�ugo ziemi� okryje bia�y puch, a jeziora i rzeki zetnie lodowa tafla. Zima, okres kiedy przychodzi nam po�egna� si� z koszulkami z kr�tkim r�kawkiem.

      Czas, w kt�rym w wielu z nas budzi si� nostalgia. Bo, powiedzmy sobie szczerze, �e nie ma chyba lepszej pory na towarzyskie spotkania przy lampce czego� rozgrzewaj�cego i d�ugich, czasami romantycznych rozm�w przy �wiecach. Niekt�rzy z nas maj� w domu kominki, i w�a�nie szykuj� odpowiedni zapas drewna, �eby p��niej cieszy� si� �ywym ogniem daj�cym ciep�o i rado��.

      Ale zima to nie tylko okres ch�odu i romantycznych kolacji. To tak�e okres bardzo szczeg�lny dla wszystkich, dla kt�rych tradycja to co� wi�cej ni� tylko puste s�owo. Grudzie�, to przecie� okres �wi�t i wszystkiego co si� z nimi wi��e. Dla chrze�cijan r��nych wyzna�, to okres oczekiwania na dzie� narodzin Chrystusa, dla �yd�w, przygotowanie do �wi�ta Chanuka, a dla wszystkich, kt�rzy wyznaj� inne religie lub s� bezwyznaniowi - czas kt�ry po�wi�ca si� rodzinie i najbli�szym.

      Narodziny tradycji.

      Dla mnie Wigilia �wi�t Bo�ego Narodzenia od wielu lat wi��e si� nierozerwalnie z bardzo wa�nymi wydarzeniami w moim �yciu. Tak si� jako� z�o�y�o, �e w ten dzie� przydarza�y si� si� zawsze rzeczy, kt�re na d�ugo zapada�y mi w pami��...

      A wszystko zacz��o si� mniej wi�cej w roku 1997. Mia�em wtedy 20 lat i blisk� grup� przyjaci��. Mieszka�em ju� wtedy na warszawskiej Sadybie, a m�j dom zawsze by� pe�en ludzi. �wi�ta sp�dza�em wtedy u mamy pod Warszaw� i rzadko wraca�em w t� szczeg�ln� noc do domu.

      W tym szczeg�lnym roku nie mia�o by� inaczej. Z przyjaci��mi spotka�em si� dzie� wcze�niej, aby prze�ama� si� op�atkiem i podzieli� prezentami. Dla jednego z nich mia�em prezent szczeg�lny. Poniewa� razem pracowali�my i praktycznie codziennie by� moim go�ciem, postanowi�em da� mu klucze do w�asnego mieszkania. Opakowa�em je w �adny papier, z dedykacj�: Zastan�w si�, czy najlepszemu swojemu przyjacielowi powierzy�by� bez wahania klucze do domu. Je�eli nie, zmie� przyjaci��. Nie wiedzia�em wtedy, �e by� to prezent proroczy.

      W Wigili� wszyscy rozjechali�my si� do rodzin. Kiedy siedzia�em ju� z mam� i reszt� familii przy wigilijnym stole, zadzwoni� telefon. Adam, m�j przyjaciel, p�acz�c poinformowa� mnie, �e w�a�nie zosta� wyrzucony z domu. Jego rodzice pod wp�ywem alkoholu doszli do wniosku, �e nie chc� je�� kolacji wigilijnej w towarzystwie peda�a. Nie wiedzia�em co zrobi�. By�em daleko od domu i nie mia�em jak wr�ci� do Warszawy. Zapyta�em jak mog� mu pom�c. Odpowiedzia�, �e chcia�by wr�ci� do domu. Wtedy ol�ni�o mnie i powiedzia�em: Przecie� mo�esz! Zrozumia� i nast�pnego dnia powita� mnie w progu naszego domu talerzem pierog�w z kapust�. Inne wydarzenie mia�o miejsce dwa lata p��niej. Mieszka�em ju� sam i obraca�em si� g��wnie w towarzystwie internetowym. Jednym z moich znajomych by� informatyk, starszy ode mnie go��, z g�ow� nabit� pomys�ami na �ycie. Tak si� z�o�y�o, �e w przeddzie� wigilii musia� przyjecha� do Warszawy z jakim� projektem i nie uda�oby mu si� wr�ci� na czas do domu na �l�sku. Zapyta� czy m�g�by u mnie przenocowa�. Po kr�tkiej rozmowie doszli�my do wniosku, �e ludzi takich jak on, mo�e by� wi�cej, wi�c dlaczego by nie spotka� si� w wi�kszym gronie. Tak narodzi�a si� tradycja t�czowych �wi�t u Szymona Niemca.

      Czy jeste�my skazani na samotno��?

      Dzie� wigilii to dzie� niezmiernie wa�ny nie tylko dla chrze�cijan. W naszym kr�gu kulturowym to przede wszystkim jeden z nielicznych dni w roku, kiedy rodzina mo�e si� spotka� przy jednym stole, opowiedzie� sobie o wszystkim co zdarzy�o si� w ci�gu mijaj�cego roku. To dzie�, o kt�rym tak pi�knie m�wi piosenka:

      "Jest taki dzie�, bardzo ciep�y, cho� grudniowy
      dzie�, zwyk�y dzie�, w kt�rym gasn� wszystkie spory..."

      Jest to jednak tak�e dzie�, w kt�rym niekt�rzy z nas czuj� si� wyj�tkowo samotni. To przecie� najbardziej rodzinne �wi�ta w roku, a niekt�rzy z nas, albo ju� rodzin nie maj�, albo te� spotkanie z rodzin� nie jest mo�liwe czy przyjemne. R��nie si� przecie� plot� losy ka�dego z nas.

      Niekt�rzy z przyjezdnych os�b, kt�re pracuj� tego dnia w du�ych miastach, nie zd��� po prostu na czas wr�ci� do swoich miejscowo�ci. Inni nie mog� zasi��� przy wsp�lnym stole z rodzin�, kt�ra dawno temu wypar�a si� ich z racji ich homoseksualizmu. Inni z kolei, po prostu nie chc� sp�dzi� kolejnego dnia w towarzystwie ludzi, kt�rzy co chwila b�d� pytali: A kiedy si� o�enisz?, czy Kiedy wyjdziesz za m��?

      Czy ludzie ci skazani s� tego dnia na samotno��? - Jestem ca�kowicie przekonany, �e nie.

      �rodowisko LGTB to nie tylko pusta nazwa. Kiedy przyjrzymy si� nam samym z bliska, zobaczymy, �e pomimo wielu r��nic, kt�re nas dziel�, jest te� wiele rzeczy, kt�re nas ��czy. Mamy wsp�lne marzenia, wsp�lnie potrafimy dzia�a�. Czasami wsp�lnie krytykujemy si� nawzajem. O�miel� si� wysun�� teori�, �e stanowimy jedn� wielk� rodzin�. A czy wypada, �eby w najbardziej rodzinne �wi�ta w roku, kt�ry� z cz�onk�w tej wielkiej rodziny czu� si� podw�jnie odrzucony? By sp�dza� te �wi�ta sam?

      Ju� pi�� lat organizuj� spotkania wigilijne dla os�b homoseksualnych, kt�re tego dnia nie maj� z kim sp�dzi� �wi�t, lub chc� je sp�dzi� w gronie os�b takich jak one. Do zesz�ego roku spotkania te odbywa�y si� u mnie w domu. Frekwencja by�a r��na. Jednak zdaj�c sobie spraw� z tego, �e moje mo�liwo�ci lokalowe s� ograniczone, a tak�e, �e niekt�rzy mog� po prostu kr�powa� si� przychodzi� na takie spotkanie do obcej, b�d� co b�d� osoby, zacz��em szuka� alternatywnego rozwi�zania.

      Pomoc Gaylife i Synkretu.

      Z pomoc� przyszed� mi Jacek Adler; naczelny portalu Gaylife i w�a�ciciele warszawskiego klubu Synkret. Razem doszli�my do wniosku, �e w tym roku, roku tak wa�nym dla nas wszystkich, bo obfituj�cym w znamienne dla Polski wydarzenia, �wi�ta musz� r�wnie� by� szczeg�lne.

      Dlatego te� postanowili�my przenie�� coroczne spotkanie wigilijne dla os�b homoseksualnych z mojego mieszkania do klubu. Chcemy r�wnie� rozszerzy� formu��. Wiemy bowiem, �e wigilia to tylko jeden dzie�, a przecie� �wi�ta trwaj� d�u�ej. Dlatego w tym roku b�dziemy na Was przez trzy dni czekali z gor�cym posi�kiem, op�atkiem i tak� ilo�ci� ciep�a, jakie potrafi� wykrzesa� nasze serca.

      Ka�dy, kto tego dnia b�dzie w Warszawie czu� si� samotny, kto nie b�dzie m�g�, lub nie b�dzie chcia� przebywa� z w�asn� rodzin�, mo�e do��czy� do nas. Wszystko zacznie si� w Wigili� �wi�t Bo�ego Narodzenia o godzinie 20.00 w warszawskim klubie Synkret, i potrwa do drugiego dnia �wi�t. Zapraszamy ka�dego bez wyj�tku. Nie wa�na jest p�e�, wiek, wygl�d czy pogl�dy na �ycie. W te dni chcemy by� razem z Wami. Niech to b�d� najrado�niejsze i najcieplejsze �wi�ta dla ka�dego z nas.A Tych z Was, kt�ry tego dnia siedzie� b�dziecie przy rodzinnych sto�ach prosimy, aby�cie nie zapomnieli o dodatkowym nakryciu przy stole. Tradycja Wigilijnego W�drowca w te �wi�ta nabierze bowiem szczeg�lnego znaczenia. W naszych sercach b�dziemy przy tym miejscu go�ci� ka�d� lesbijk�, ka�dego geja, transseksualist� czy biseksualist�, kt�ry gdzie� tam na �wiecie zosta� w ten dzie� sam. Niech te dni b�d� dla nas znakiem solidarno�ci naszego �rodowiska... naszej wielkiej t�czowej rodziny.

      �ycz� tego Wam i sobie z ca�ego gor�cego serca.

      Szymon Niemiec

    Your message has been successfully submitted and would be delivered to recipients shortly.