Loading ...
Sorry, an error occurred while loading the content.

Vacatio legis

Expand Messages
  • TadFromPoland@yahoo.com
    Pani Danuto, Ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. o czasie pracy kierowców (Dz.U. 2001 nr 123 poz. 1354) ma w rzeczywistości jak gdyby cztery daty wejścia w
    Message 1 of 4 , Mar 1, 2004
    • 0 Attachment
      Pani Danuto, Ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. o czasie pracy
      kierowców (Dz.U. 2001 nr 123 poz. 1354) ma w rzeczywistości jak
      gdyby cztery daty wejścia w życie, a nie jedną (jak to Pani ujęła w
      zdaniu "Z dniem 1.01.2003 r. weszła w życie Ustawa o czasie pracy
      kierowców z 24.08.2001 r."). Jej podstawowy trzon wszedł w życie 1
      października 2002 r. Natomiast art. 34 ust. 1 pkt 2 zacznie
      obowiązywać dopiero z dniem uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską
      członkostwa w Unii Europejskiej. Art. 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia
      2002 r. o zmianie ustawy o czasie pracy kierowców oraz ustawy -
      Prawo o miarach (Dz.U. 2002 nr 155 poz. 1286) dodał jeszcze dwa
      ustalenia względem przepisów Ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. o
      czasie pracy kierowców:

      1) po art. 38 dodaje się art. 38a w brzmieniu:
      "Art. 38a. Przepisy art. 31 ust. 1, w zakresie karty drogowej,
      stosuje się do dnia 31 grudnia 2002 r. - w odniesieniu do pojazdów,
      które w dniu wejścia w życie ustawy nie były wyposażone w przyrząd
      kontrolny, o którym mowa w art. 35 ust. 1.";
      2) art. 39 otrzymuje brzmienie:
      "Art. 39. Ustawa wchodzi w życie z dniem 1 października 2002 r., z
      tym że rozdział czwarty oraz art. 37 wchodzą w życie z dniem 1
      stycznia 2003 r.".

      A zatem, z dniem 1 stycznia 2003 r. wszedł w życie tylko rozdział
      czwarty oraz art. 37, a nie cała Ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. o
      czasie pracy kierowców.

      Warto przy okazji dodać, że mocą artykułu szóstego Ustawy z dnia 23
      lipca 2003 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz
      niektórych innych ustaw (Dz.U. 2003 nr 149 poz. 1452),
      obowiązującego od 28 września 2003 roku, do przepisów Ustawy z dnia
      24 sierpnia 2001 r. o czasie pracy kierowców wprowadzone zostały
      kolejne zmiany. Natomiast ze zmian (art. 1 pkt 16, pkt 17, pkt 25,
      pkt 33, pkt 34, pkt 44 lit. b oraz art. 2, art. 4 pkt 1-12 i pkt 15,
      art. 7, art. 11 i art. 12), które wyjątkowo zaczęły obowiązywać
      dopiero od 1 stycznia 2004 roku, na uwagę zasługują zwłaszcza te, w
      których pojawia się wyeksponowane przez Panią rozróżnienie na
      przedsiębiorcę osobiście wykonującego transport drogowy i osoby
      wykonujące osobiście przewozy na rzecz tego przedsiębiorcy.

      Z najlepszymi życzeniami,

      Tad
    • Piotr Wawrzyniak
      W taki sposób odrazu trochę się to uporządkowało. Na przykładzie motorniczego tramwaju. Pomiędzy jedną a drugą służbą jest teraz obowiązek 11
      Message 2 of 4 , Feb 13, 2005
      • 0 Attachment
        W taki sposób odrazu trochę się to uporządkowało. Na przykładzie
        motorniczego tramwaju. Pomiędzy jedną a drugą służbą jest teraz
        obowiązek 11 godzinnej przerwy. Na przykład, motorniczy pracujący na
        1/2 etatu jako prowadzący tramwaj i 3/4 jako pracownik warsztatu.
        Bywało tak, że owy pracownik po 8 godzinach pracy na warsztacie,
        przywdziewał mundur i wsiadał za stery tramwaju na 10 godzin. Jest to
        dużo przemęczenie jednak. Pracujesz 8 godzin, potem 10 godzin jeździć
        w stresie tramwajem, to jest razem 18 godzin. A pozostałe 6 godzin
        przeznaczyć na sen. W żaden sposób nie można tu mówić o pełnym
        wypoczęciu w pracy. nie wspominając już o tym, że od tych 6 godzin
        trzeba odliczyć czas na dojazd i powrót z pracy oraz porządny posiłek.

        Pozdrawiam
        pw
      • Maciej Andrzejewski
        Na co dzień spotykamy się z wieloma przykładami łamania ustawy o czasie pracy kierowców.Są to m.in. wymienieni w jednej z wypowiedzi motorniczy jak i
        Message 3 of 4 , Feb 18, 2005
        • 0 Attachment
          Na co dzieñ spotykamy siê z wieloma przyk³adami ³amania
          ustawy o
          czasie pracy kierowców.S¹ to m.in. wymienieni w jednej z
          wypowiedzi
          motorniczy jak i kierowcy popularnych TIR-ów.Jak wiadomo ich
          zadaniem
          jest transport ró¿nego rodzaju towarów na zazwyczaj du¿e
          odleg³oœci w
          jak najkrótszym czasie.Niestety w wiêkszoœci przypadków
          dochodzi do
          ³amania prawa przez kierowców tych pojazdów.Jest to
          w³aœnie wynikiem
          tego ¿e musz¹ to zrobiæ "szybko i sprawnie".Dlatego te¿
          przekraczaj¹
          czas jazdy, nie robi¹c wyznaczonych przez ustawê przerw.Maj¹
          oni
          œwiadomoœæ tego i¿ przy spotkaniu z policj¹ lub
          Inspekcj¹ Transportu
          Drogowego ponios¹ karê w formie mandatu, lecz "straty"
          spowodowane
          przez dostarczenie towaru w d³u¿szym czasie czêsto
          przekraczaj¹
          wartoœæ mandatu, wiêc jest to bardziej "op³acalne" dla
          w³aœcicieli
          firm transportowych.Oczywiœcie jest grupa kierowców
          przestrzegaj¹cych
          tej ustawy ale s¹ oni rzadkoœci¹.Miejmy nadziejê ¿e
          ulegnie to
          zmianie gdy¿ ucierpieæ na tym mog¹ "zwykli ludzie", my,
          którzy
          poruszaj¹c siê po drogach jesteœmy nara¿eni na kontakt z
          nimi.Zmêczeni i niewypoczêci zasiadaj¹ za kierownic¹
          TIR-ów, z
          którymi w razie kolizji przewa¿nie nie mamy szans...
        Your message has been successfully submitted and would be delivered to recipients shortly.