Loading ...
Sorry, an error occurred while loading the content.
 

Marta

Expand Messages
  • andrei79
    vitannie, pishu tabie ad Valodz ki z Marty, a dakladniej, ad Siargieja Lieuchanki z jago vostrava, dzie raniej zhyu Anton, pakul nie viarnuusia na bielarus .
    Message 1 of 325 , Nov 1 8:21 AM
      vitannie, pishu tabie ad Valodz'ki z Marty, a
      dakladniej, ad Siargieja Lieuchanki z jago vostrava, dzie
      raniej zhyu Anton, pakul' nie viarnuusia na bielarus'.
      Pryjehau z siabram basieram na vyhodnyja, czysta pa
      prykolie, paplavali na paromie, kupili upakouku na 30
      banachak piva. Vos' siadzim zaraz z Valodz'kam, tol'ki
      shto prachytali brata myla i Vielikana. Pasmiajalisia
      udostal'. Cipa pasylka mnie--geta dobra, mnie tut byc'
      zastalosia tydni 2 nie bol'sh. Pryjemna pachuc' pra Sashu i
      g.d. <br>Tak smieshna usio, uvogulie...piva uzho
      stol'ki vypili, shto nie hochacca i pustyja banki
      lichyc'... AOL srany znou vykinuu...<br>Zaraz smiajemsia z
      departacyi, dy nie u Bielarus', a u Auganistan!<br>usio, ja
      pjany, a Siargiej pajshou na vulicu, dabranach,
      pasprabuju padgruzic' fotki, al'bom "Marta".<br> Prajszlo 2
      dni, jak ja pisaw tekst, szto zvierhu. Tady my byli
      sapraudy dobra pjanyja. Kali padgruzhalasia fotka, ja uzho
      zasynaw na klavijatury. U 4 noczy my pajszli spac', a u 7
      Valodz'ka pracznuusia, prapanavau tur pa vostravie, alie ja
      adczuu, szto mnie nie padniacca i jon prosta pajszow na
      pracu. Pryjehau Sasza, ubaczyu Valodz'ku, szto vylaziu z
      padvala i spalohawsia, taki toj byu straszny. Gadzinie ab
      adzinaccataj ja pracznuusia, my pajeli i pajehali katacca pa
      vostravie. Pryroda tam nasamrecz niepawtornaja. Ja papraszu
      San'ka padgruzic' u klub fotki. Padvieczar zajehali pa
      Dzhuniara, jon na mianie pakryudziusia, szto ja zranku nie
      pazvaniu, i pajehali dadomu.<br> Uczora byu
      helawin--vialikaje sviata, usie apranajucca u dziunyja kasciumy,
      hodziac' u restarany, iduc' na vialikija paci, u
      majontkah. Tak zvany karnaval. A dzieci malyja hodziac'
      pierapranutymi u czartow dy roznyh zhyviolinaw pa hatah i
      atrymlivajuc' svoj paczastunak. U restaranie taksama byli usie
      pierapranutyja, tak i pracavali. Davoli viasiolaja recz.
    • andrei79
      vyjehali na alimpijadu uchora, piatnicu, uviechary, jehali usiu noch biez pierapynku, zatym dzien i vos ciapier my u mateli a 10j nochy u shtacie Missouri.
      Message 325 of 325 , Feb 9, 2002
        vyjehali na alimpijadu uchora, piatnicu,
        uviechary, jehali usiu noch biez pierapynku, zatym dzien' i
        vos'ciapier my u mateli a 10j nochy u shtacie Missouri. Usie
        notebooki z saboj uziali, tamu z matelia vyliezli utrayoh u
        net. Molimsia na nashaga karcha: front end i radyjatar
        jamu pamianiali, alie staw guliac' back end i glohnuie
        mashyna pry surjoznym tarmazhenni. Siabry nashyja uzho na
        alimpijadzie, skazali, dzie nam spynicca. Sionnia uviechary
        (panel' kiravannia u nas uzho nie padsviechvajecca)i
        Sasha nie zauvazhyu, jak zakonchyusia bienzin. Dobra,
        shto zaglohla mashyna na halmie, adzin raz pihnuli, a
        u nizie byla zaprauka. Pakul' Sasha kaciusia uniz,
        admovili tarmazy. Alie majstar spyniu mashynu lia samaje
        bienzakalonki. Pakuryli tol'ki shto trauki z Kalianam, na vulicy
        halodna--geta nie Floryda, a zautra pryjedziem uzho na
        maroziec. Trymajsia korch!
      Your message has been successfully submitted and would be delivered to recipients shortly.